Bogactwo transgraniczne

Strategia Bali w zakresie finansów bezpodatkowych

Zdjęcie: Laurentiu Morariu (@travelphotographer) na Unsplash

Bali już teraz oferuje atrakcyjną wersję międzynarodowego stylu życia: polityczny dystans od Dżakarty, globalne połączenia lotnicze, prywatne wille, międzynarodowe szkoły oraz ugruntowaną społeczność przedsiębiorców i mobilnych specjalistów. Indonezja chce teraz wzbogacić tę ofertę o banki, podmioty zarządzające aktywami oraz family office.

Rząd prezydenta Prabowo Subianto przygotowuje międzynarodowe centrum finansowe, które będzie oferowało szerokie ulgi podatkowe, uproszczoną procedurę uzyskiwania zezwoleń oraz specjalny system rozstrzygania sporów. Chociaż lokalizacja nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona, za głównych kandydatów powszechnie uważa się specjalne strefy ekonomiczne Kura Kura Bali i Sanur.

Wyrażona ambicja wykracza znacznie poza regionalne zarządzanie majątkiem. Dżakarta dąży do stworzenia centrum finansowego, które będzie w stanie konkurować z Singapurem i Hongkong, przy czym według szacunków rządowych projekt ten mógłby przyciągnąć od $17 do $28 miliardów inwestycji zagranicznych.

Ulgi podatkowe mogą skłonić instytucje do przeniesienia się do danej jurysdykcji. Same w sobie nie są jednak w stanie przekonać tych instytucji do pozostania w niej.

Centrum finansowe oparte na zwolnieniach

Proponowane ramy prawne są niezwykle korzystne. Firmy finansowe z siedzibą w tym centrum mogłyby uzyskać całkowite zwolnienie z podatku dochodowego od osób prawnych, natomiast kwalifikujący się zagraniczni specjaliści mogliby zostać zwolnieni z indonezyjskiego podatku dochodowego. Procedury uzyskiwania zezwoleń regulacyjnych zostałyby przyspieszone, a spory rozstrzygane byłyby przez wyspecjalizowany sąd lub organ arbitrażowy, mające na celu zapewnienie międzynarodowym inwestorom większej pewności prawnej.

Kolejne propozycje obejmowały zwolnienia dotyczące niektórych dochodów pochodzących z zagranicy oraz zysków kapitałowych. Kura Kura Bali na wyspie Serangan zostało już przekształcone w specjalną strefę ekonomiczną i pozycjonuje się jako baza dla platform inwestycyjnych, instytucji edukacyjnych oraz międzynarodowej działalności gospodarczej. Projekt przyciągnął dotychczas inwestycje o wartości około $90 milionów, przy znacznie większym długoterminowym celu rozwojowym.

Model ten przypomina strategie stosowane w innych miejscach. Dubaj stworzył Międzynarodowe Centrum Finansowe w Dubaju w oparciu o niezależne otoczenie regulacyjne, sądy oparte na prawie zwyczajowym, w których językiem urzędowym jest angielski, oraz korzystny system podatkowy. Singapur łączy konkurencyjny system podatkowy ze stabilnością polityczną, wiarygodnym nadzorem oraz rozbudowaną infrastrukturą profesjonalną. Atrakcyjność Hongkongu od dawna opiera się na dostępie do rynków kapitałowych, płynności finansowej oraz powiązaniach z Chinami kontynentalnymi.

Indonezja stara się ująć niektóre elementy tych działań w jednym pakiecie politycznym. Bali zapewnia międzynarodowy rozgłos. Ulgi podatkowe przyciągają uwagę mediów. Osobne ramy prawne mają na celu wzbudzenie zaufania.

Jednak uznane centra finansowe to coś więcej niż tylko wyznaczone obszary, w których obowiązują korzystne przepisy. Funkcjonują one dzięki zaufaniu inwestorów do instytucji stosujących te przepisy.

Czas pokazuje, jak duża jest presja

Propozycja ta pojawia się w momencie, gdy Indonezja stara się odwrócić tendencję do gwałtownego pogorszenia nastrojów na rynkach międzynarodowych.

W 2026 r. inwestorzy zagraniczni wycofali miliardy dolarów z indonezyjskiego rynku akcji, podczas gdy indeks Jakarta Composite Index stracił ponad 30% i znalazł się pod lupą światowych dostawców indeksów pod kątem przejrzystości rynku oraz ujawniania informacji o strukturze własnościowej. Kurs rupii w stosunku do dolara amerykańskiego oscylował w pobliżu rekordowo niskich poziomów. Agencje Moody’s i Fitch zmieniły perspektywę ratingu państwowego na negatywną, powołując się na presję fiskalną i obawy dotyczące wiarygodności polityki, chociaż w lipcu agencja S&P utrzymała rating Indonezji na poziomie inwestycyjnym z perspektywą stabilną.

Indonezja nie boryka się z niestabilnością finansową, jaka towarzyszyła kryzysowi azjatyckiemu pod koniec lat 90. Dług publiczny utrzymuje się na umiarkowanym poziomie, system bankowy jest lepiej dokapitalizowany, a rezerwy walutowe stanowią znaczącą poduszkę bezpieczeństwa. Problem jest bardziej subtelny: chodzi o stopniową utratę zaufania do przewidywalności polityki gospodarczej.

Prabowo objął urząd z ambitnymi planami społecznymi i przemysłowymi, obejmującymi między innymi ogólnokrajowy program bezpłatnych posiłków oraz zwiększenie roli inwestycji kierowanych przez państwo. Polityka ta może wprawdzie wspierać rozwój krajowy, ale budzi również wątpliwości dotyczące dochodów, dyscypliny budżetowej oraz granic między strategią rządową a decyzjami biznesowymi.

Kolejną wskazówką jest zachowanie banków międzynarodowych. Jak podano, indonezyjskie oddziały Citigroup, Standard Chartered i HSBC przekazały w ciągu dwóch lat około $640 mln dywidendy do swoich spółek macierzystych, czyli nieco więcej niż zarobiły na lokalnym rynku w tym samym okresie. Indonezyjskie organy regulacyjne określiły te transfery jako normalny proces repatriacji zysków, a nie jako wycofanie się instytucji z rynku. Mimo to trudno zignorować kontrast w stosunku do wcześniejszych okresów, kiedy to zagraniczne banki zatrzymywały więcej kapitału na finansowanie lokalnej ekspansji.

W związku z tym proponuje się utworzenie nowego centrum finansowego, podczas gdy istniejące instytucje międzynarodowe ograniczają ilość kapitału, jaki pozostawiają w kraju. Zachęty oferowane przez Bali stanowią po części strategię ekspansji, a po części próbę odbudowy zaufania.

Danantara komplikuje sprawę

Najbardziej bezpośrednie ryzyko dla reputacji dotyczy Danantary, państwowej organizacji inwestycyjnej utworzonej przez Prabowo w celu konsolidacji aktywów państwowych i finansowania projektów strategicznych.

Jego skala sprawia, że agencja ta stanowi dla rządu potencjalnie potężne narzędzie inwestycyjne. Oczekuje się, że Danantara będzie nadzorować setki przedsiębiorstw państwowych, a jej plany zakładają zmniejszenie ich liczby poprzez restrukturyzację i konsolidację. Agencja wykazała się również zdolnością do wejścia na rynki międzynarodowe: jej pierwsza międzynarodowa emisja obligacji przyniosła $1,5 mld po otrzymaniu zleceń o wartości szacowanej na około $4,6 mld.

Zbiórka funduszy w kraju okazała się bardziej kontrowersyjna.

Wcześniej zachęcano indonezyjskie przedsiębiorstwa do nabywania tzw. obligacji Patriot, oferujących kupon w wysokości zaledwie 2%, czyli znacznie poniżej ówczesnych rynkowych stóp zwrotu. Rozwiązanie to przedstawiano jako dobrowolny wkład w rozwój kraju, choć z ekonomicznego punktu widzenia inwestorom nie dawało ono zbyt wielu konwencjonalnych powodów do udziału w tej inicjatywie.

Nowe zabezpieczenia prawne spowodowały zaostrzenie kontroli. Przepisy dotyczące niektórych papierów wartościowych Danantara ograniczają uprawnienia organów podatkowych i organów ścigania do podejmowania działań wobec inwestorów lub wykorzystywania informacji o transakcjach jako dowodów w postępowaniach podatkowych. Przedstawiciele rządu twierdzą, że zabezpieczenia te są niezbędne do uruchomienia kapitału, który dotychczas nie był zgłaszany lub pozostawał nieaktywny, i zaprzeczają, jakoby przepisy te osłabiały zaangażowanie Indonezji na rzecz uczciwości finansowej.

Organizacje społeczeństwa obywatelskiego, prawnicy i ekonomiści dostrzegają inne zagrożenie. Ograniczając kontrolę pochodzenia inwestowanych środków, przepisy te mogą stworzyć możliwość, dzięki której środki pochodzące z uchylania się od podatków, korupcji lub innych przestępstw będą mogły uzyskać pozory legalnej inwestycji wspieranej przez państwo.

Koalicja indonezyjskich organizacji zwróciła się do Grupy Specjalnej ds. Przeciwdziałania Praniu Pieniędzy (FATF) o przeanalizowanie tych przepisów, a także wystąpiła o kontrolę sądową. FATF przyjęła te obawy do wiadomości i zaznaczyła, że mogą one zostać uwzględnione podczas kolejnej wzajemnej oceny Indonezji, przewidzianej na rok 2028.

Dla kraju, który promuje się jako międzynarodowa jurysdykcja finansowa, jest to coś więcej niż tylko wewnętrzny spór dotyczący zarządzania. Banki i podmioty zarządzające aktywami prowadzące działalność transgraniczną muszą spełniać standardy zgodności określone przez organy regulacyjne w swoich krajach macierzystych, banki korespondencyjne, audytorów oraz klientów instytucjonalnych. Transakcja może być zgodna z lokalnym prawem, a mimo to wykraczać poza zakres apetytu na ryzyko danej instytucji.

Konkurencja ma charakter instytucjonalny

Bali nie musi wyprzeć Singapuru ani Hongkongu, aby zyskać znaczenie gospodarcze. Może ono pełnić węszą rolę, obsługując indonezyjskie majątki, regionalne struktury inwestycyjne, rynki prywatne, kapitał związany z turystyką oraz przedsiębiorców o międzynarodowym zasięgu, posiadających powiązania z Azją Południowo-Wschodnią.

Indonezja ma znaczące atuty. Jest największą gospodarką regionu, liczy ponad 280 milionów mieszkańców i oferuje dostęp do sektorów infrastruktury, surowców, energii odnawialnej, usług cyfrowych oraz rozwijającego się rynku konsumenckiego. Krajowa pula kapitału prywatnego stale się powiększa, a Bali już teraz przyciąga przedsiębiorców i specjalistów z całego świata.

Słaby punkt tkwi w kolejności działań przewidzianych w tej propozycji. Indonezja przedstawia zasady opodatkowania, zanim jeszcze rozwiąże kwestie, które zaawansowane instytucje finansowe będą poruszać w pierwszej kolejności.

W jakim stopniu organ regulacyjny centrum będzie niezależny? Które sądy będą miały jurysdykcję w sprawach spornych i na ile skutecznie będą egzekwowane wyroki? Czy zagraniczne instytucje będą miały nieograniczony dostęp do danych klientów niezbędnych do przeprowadzenia weryfikacji „poznaj swojego klienta” oraz pochodzenia majątku? W jaki sposób centrum będzie współdziałać z szerszymi indonezyjskimi systemami podatkowymi, walutowymi i kontroli kapitałowej? Czy przyszły rząd będzie mógł zmienić zakres zwolnień? Czy od osób odpowiedzialnych za zgodność z przepisami będzie się oczekiwać akceptacji zabezpieczeń, które zagraniczne organy regulacyjne uznają za niewystarczające?

Stawka podatku od osób prawnych w Singapurze nie wynosi zero, jednak instytucje akceptują ten koszt, ponieważ jurysdykcja ta zapewnia sprawność administracyjną, przewidywalność prawną i wiarygodność regulacyjną. Hongkong nadal czerpie korzyści z głębokich rynków i ugruntowanej infrastruktury finansowej pomimo narastających obaw geopolitycznych. Centrum finansowe w Dubaju odnosi sukcesy, ponieważ stworzyło rozpoznawalny system prawny i nadzorczy, zamiast polegać wyłącznie na otoczeniu podatkowym Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Bali będzie oceniane na podstawie tych aktywów instytucjonalnych, a nie na podstawie ich nominalnych stawek podatkowych.

Co powinny oglądać rodziny międzynarodowe

Dla międzynarodowych rodzin i doradców projekt ten zasługuje na uwagę, nie wymagając jednak natychmiastowego zaangażowania. Wiarygodne centrum finansowe na Bali mogłoby w przyszłości stać się kolejną azjatycką platformą dla holdingów inwestycyjnych, regionalnych usług doradczych czy działalności typu family office. Skala gospodarki Indonezji sprawia, że projekt ten ma większe znaczenie niż zwykła zapowiedź utworzenia strefy offshore.

Znaczenie będą miały pierwsze instytucje, które dołączą do programu. Zobowiązania podjęte przez renomowane banki, podmioty świadczące usługi powiernicze, ubezpieczycieli, audytorów i podmioty zarządzające aktywami będą świadczyć o tym, że ramy regulacyjne przeszły rygorystyczną weryfikację. Ogłoszenia dotyczące pośredników podlegających łagodnym regulacjom lub podmiotów inwestycyjnych powiązanych z lokalnym rynkiem będą miały mniejsze znaczenie.

Równie ważne będzie podejście do kwestii faktycznego właściciela oraz informacji o źródłach majątku. Poważne firmy obsługujące klientów prywatnych nie mogą działać w oparciu o wyłączenia, które wydają się osłabiać, a nie wzmacniać przejrzystość finansową. Najbardziej renomowane ośrodki zapewniają uzasadnioną prywatność, jednocześnie gwarantując wiarygodny dostęp dla odpowiednio upoważnionych organów regulacyjnych.

O długoterminowej wartości zadecyduje stabilność polityczna. Ulgi podatkowe mają sens tylko wtedy, gdy inwestorzy są przekonani, że umowy, licencje i zabezpieczenia prawne zachowają swoją ważność po zmianie rządu lub w okresie trudności budżetowych.

Bali stanowi dla Indonezji niezwykle atrakcyjną lokalizację. Rząd może zaoferować zerowe opodatkowanie, szybsze procedury zatwierdzania oraz styl życia, z którym uznane centra finansowe mają trudności, by się równać. Żadna z tych zalet nie rozwiewa jednak niepewności co do sposobu zarządzania, egzekwowania przepisów ani uczciwości kapitału napływającego do systemu.

Indonezja może z powodzeniem stworzyć dzielnicę finansową. Aby stać się centrum finansowym, potrzebne będzie coś, co trudniej uregulować prawnie: zaufanie.