Biura rodzinne

Wzrost popularności zrównoważonych inwestycji w ramach prywatnych biur rodzinnych

Zrównoważone inwestowanie staje się coraz ważniejszym elementem portfeli pojedynczych family office. Z raportu „Global Family Office Report” wynika, że 39% biur rodzinnych uwzględniało kwestie środowiskowe, społeczne i związane z ładem korporacyjnym (ESG) przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Dla zamożnych rodzin zmiana ta oznacza jednak coś więcej niż tylko przyjęcie etykiety ESG. Rodzi ona trudne pytania dotyczące wyników finansowych, wartości rodzinnych oraz tego, kto ostatecznie określa cel wykorzystania odziedziczonego kapitału.

Indywidualne biura rodzinne tradycyjnie skupiają się na ochronie majątku, zarządzaniu ryzykiem oraz przekazywaniu aktywów między pokoleniami. Ich portfele często obejmują zarówno instrumenty z rynków publicznych, nieruchomości, spółki prywatne, jak i inwestycje alternatywne.

Taka długoterminowa struktura powinna sprawić, że staną się oni naturalnymi inwestorami w takich obszarach, jak energia odnawialna, zrównoważone rolnictwo i technologie klimatyczne. Nie mają obowiązku zaspokajania kwartalnych wniosków o wykup i mogą utrzymywać inwestycje przez długie okresy rozwoju.

Ich elastyczność powoduje również niejednoznaczność.

Biuro rodzinne może realizować cele środowiskowe lub społeczne bez konieczności wyjaśniania ich inwestorom zewnętrznym. Może szybko zmieniać swoją strategię lub definiować zrównoważony rozwój zgodnie z preferencjami niewielkiej grupy członków rodziny.

To sprawia, że biura obsługujące pojedyncze rodziny mogą stać się wpływowymi źródłami kapitału długoterminowego. Jednocześnie utrudnia to porównywanie ich praktyk w zakresie ESG.

Wartości uwzględniane w zleceniu inwestycyjnym

Majątek rodzinny rzadko postrzegany jest jako czysto finansowy składnik majątku. Może on stanowić dziedzictwo założyciela, zabezpieczenie dla przyszłych pokoleń lub źródło trwałego wpływu firmy rodzinnej.

Zrównoważone inwestowanie wprowadza jeszcze jeden potencjalny cel: wykorzystywanie kapitału w sposób odzwierciedlający poglądy rodziny na temat jej szerszych obowiązków.

Kwestie zmian klimatycznych, nierówności społecznych i postępowania przedsiębiorstw zyskują coraz większe znaczenie w dyskusjach między członkami rodzin, doradcami i komisjami inwestycyjnymi. Niektóre rodziny chcą unikać czerpania zysków z działań, które uważają za szkodliwe. Inne postrzegają zmiany środowiskowe i społeczne jako źródło nowych możliwości inwestycyjnych.

Te motywacje nie są identyczne.

Wykluczenie spółek z sektora paliw kopalnych ze względów etycznych różni się od ograniczania zaangażowania w te aktywa, ponieważ rodzina spodziewa się, że aktywa związane z intensywną emisją dwutlenku węgla stracą na wartości. Inwestowanie w czystą energię w celu uzyskania konkurencyjnych zwrotów różni się od akceptowania niższych zwrotów w celu osiągnięcia wymiernych korzyści dla środowiska.

Wiarygodna strategia zaczyna się od podjęcia decyzji, który z tych celów jest najważniejszy.

Bez tej jasności zrównoważone inwestowanie może stać się zbiorem ogólnych zobowiązań, które nie dają zbyt wielu wskazówek w sytuacji, gdy priorytety finansowe i niefinansowe są ze sobą sprzeczne.

Rockefeller włączył symbolikę do swojej strategii

Związki rodziny Rockefellerów z branżą naftową nadały ich odejściu od inwestycji w paliwa kopalne szczególne znaczenie.

W 2014 roku Fundusz Braci Rockefellerów ogłosił plany wycofania się z inwestycji w paliwa kopalne i zwiększenia udziału inwestycji w czystszą energię. Decyzja ta została powszechnie odebrana jako dowód na to, że majątek rodzinny wywodzący się z przemysłu naftowego może wspierać inny kierunek inwestycyjny.

Przykład ten ma znaczenie dla firm zarządzających majątkiem rodzinnym, ponieważ polityka inwestycyjna często ma znaczenie symboliczne. Portfel inwestycyjny może odzwierciedlać sposób, w jaki rodzina interpretuje własną historię oraz to, jak chce być postrzegana przez przyszłe pokolenia.

Symbolika to jednak nie to samo, co wpływ na portfel.

Wycofanie się z inwestycji w spółkę notowaną na giełdzie nie powoduje bezpośrednio utraty przez nią dostępu do kapitału, jeśli akcje te nabywa inny inwestor. Konsekwencje finansowe zależą od skali wycofania się, warunków rynkowych oraz tego, czy kapitał zostanie przekierowany na realne alternatywy.

Rodziny muszą zatem zdecydować, czy ich celem jest unikanie określonych zagrożeń, wywieranie wpływu na działania przedsiębiorstw, czy też finansowanie rozwiązań, których efekty można zmierzyć.

Każde podejście wymaga innego zestawu narzędzi.

Nowa generacja zmienia sposób postrzegania tej kwestii

Za wzrost zainteresowania inwestycjami zrównoważonymi często uznaje się młodszych członków rodziny.

Pokolenie milenialsów i młodsi spadkobiercy mogą przykładać większą wagę do kwestii klimatycznych, wpływu społecznego oraz postępowania firm, w które inwestuje rodzina. Mogą również oczekiwać bardziej przejrzystych dowodów na to, w jaki sposób portfel inwestycyjny wpływa na świat poza samym zwrotem finansowym.

Może to wpłynąć na sposób zarządzania firmą typu family office.

Dyskusje dotyczące inwestycji, które niegdyś skupiały się głównie na ochronie i dystrybucji majątku, mogą teraz obejmować również kwestie emisji, praktyk pracowniczych i skutków społecznych. Młodsi członkowie rodziny mogą kwestionować inwestycje związane z pierwotnym źródłem rodzinnego majątku lub podważać decyzje zewnętrznych zarządzających, których strategie wydają się niezgodne z deklarowanymi wartościami.

Zmiana nie zawsze przebiega płynnie.

Starsi członkowie rodziny mogą postrzegać zrównoważony rozwój jako kwestię budzącą kontrowersje polityczne lub obawiać się, że osłabi to dyscyplinę inwestycyjną. Młodsi członkowie mogą uważać, że tradycyjny portfel inwestycyjny nie uwzględnia ryzyk, które będą miały wpływ na ich własną przyszłość.

Spór ten często przedstawia się jako konflikt między zyskiem a zasadami. W praktyce może to być jednak konflikt dotyczący horyzontu czasowego, dowodów i kontroli.

Przeprowadzona w sposób systematyczny polityka inwestycyjna może jasno ujawnić te różnice, zanim nabiorą one charakteru osobistego.

ESG obejmuje kilka odrębnych strategii

Termin „ESG” jest często używany tak, jakby określał jedno podejście inwestycyjne. Tak jednak nie jest.

Biuro rodzinne może uwzględniać informacje dotyczące ochrony środowiska i ładu korporacyjnego w ramach tradycyjnej analizy finansowej. Może ono wykluczać określone branże, wybierać zarządzających stosujących solidne procedury w zakresie zrównoważonego rozwoju lub inwestować bezpośrednio w przedsiębiorstwa zajmujące się rozwiązywaniem problemów społecznych i środowiskowych.

Inwestowanie społecznie odpowiedzialne idzie o krok dalej, dążąc nie tylko do osiągnięcia zwrotu finansowego, ale także do uzyskania zamierzonych i mierzalnych korzyści niefinansowych.

Strategie te mogą współistnieć w jednym portfelu, ale nie należy ich mylić.

Włączenie kryteriów ESG może pomóc w identyfikacji ryzyk bez zmiany celu finansowego portfela. Wykluczenia opierają się na wytycznych ustalonych przez rodzinę. Inwestycje wpływowe wymagają teorii wyjaśniającej, w jaki sposób kapitał przyniesie konkretny rezultat.

Wybór ten ma również wpływ na pomiar wyników.

Biuro rodzinne inwestujące w notowaną na giełdzie spółkę z branży energii odnawialnej może porównać swoje zwroty z benchmarkiem rynku publicznego. Bezpośrednia inwestycja w rolnictwo regeneracyjne może wymagać dłuższego horyzontu inwestycyjnego, mniejszej płynności oraz odrębnego zestawu wskaźników wpływu.

Słowo „zrównoważony” niewiele mówi, jeśli nie zdefiniuje się strategii, która za nim stoi.

Dowody dotyczące skuteczności są nadal przedmiotem sporów

W okresach zmienności rynkowej portfele oparte na zasadach zrównoważonego rozwoju czasami osiągały lepsze wyniki niż inwestycje konwencjonalne. Zwolennicy tej koncepcji twierdzą, że przedsiębiorstwa charakteryzujące się lepszym ładem korporacyjnym, mniejszymi zobowiązaniami środowiskowymi i lepszymi relacjami z interesariuszami mogą wykazywać większą odporność.

Związek ten nie wynika automatycznie.

Portfel ESG może osiągać lepsze wyniki, ponieważ w danym okresie zawiera więcej spółek technologicznych, a mniej producentów energii. Wynik ten może wynikać raczej z alokacji sektorowej niż z lepszej analizy zrównoważonego rozwoju.

Może też zdarzyć się sytuacja odwrotna. Wykluczenie rentownych branż może obniżyć zyski, gdy sektory te osiągają dobre wyniki.

Biura rodzinne powinny zatem unikać traktowania kryteriów ESG jako gwarantowanego źródła ponadprzeciętnych wyników lub nieuniknionego poświęcenia finansowego.

Istotną kwestią jest to, czy dany czynnik zrównoważonego rozwoju ma istotne znaczenie dla konkretnej inwestycji.

Niedobór wody może mieć wpływ na rolnictwo i produkcję półprzewodników. Wycena emisji dwutlenku węgla ma większe znaczenie dla producentów cementu niż dla firm z branży oprogramowania. Ład korporacyjny może mieć decydujące znaczenie w każdej branży, zwłaszcza tam, gdzie struktury własnościowe są złożone.

Dobra analiza łączy kwestię zrównoważonego rozwoju z przychodami, kosztami, wymaganiami kapitałowymi i wyceną.

Rynki prywatne zapewniają większy wpływ

Biura obsługujące pojedyncze rodziny są aktywnymi inwestorami w sektorze private equity, venture capital oraz w transakcjach bezpośrednich. Daje im to możliwości, które są mniej dostępne dla tradycyjnych inwestorów detalicznych.

Zamiast nabywać udziały w firmie o ugruntowanej pozycji, family office może sfinansować przedsiębiorstwo zajmujące się rozwojem czystej energii, nowych materiałów lub bardziej wydajnej produkcji żywności.

Bezpośrednie posiadanie udziałów może zapewnić wpływ na strategię, zarządzanie i sprawozdawczość. Pozwala to również rodzinie na dokładniejsze określenie, jakich wyników oczekuje od spółki.

Ryzyko jest znaczne.

Przedsiębiorstwa działające w obszarze zrównoważonego rozwoju, które znajdują się na wczesnym etapie rozwoju, mogą być uzależnione od niesprawdzonych technologii, regulacji prawnych lub przyszłego popytu ze strony klientów. Projekty infrastrukturalne wymagają znacznych nakładów kapitałowych i mogą napotykać opóźnienia w realizacji. Rolnictwo zrównoważone wiąże się z ryzykiem biologicznym, ryzykiem związanym z cenami surowców oraz ryzykiem związanym z zagospodarowaniem gruntów.

Brak codziennych notowań rynkowych nie sprawia, że inwestycje te są mniej zmienne. Sprawia jedynie, że zmienność ta jest mniej widoczna.

Biura rodzinne potrzebują wiedzy branżowej, rzetelnych wycen oraz możliwości zapewnienia dalszego finansowania. Nawet najbardziej przekonująca misja nie jest w stanie zrekompensować słabego modelu biznesowego.

Czysta energia przyciąga kapitał i konkurencję

Energia odnawialna należy do najbardziej ugruntowanych obszarów zrównoważonych inwestycji.

Projekty związane z energią słoneczną i wiatrową mogą generować długoterminowe przychody wynikające z umów, co czyni je atrakcyjnymi dla inwestorów poszukujących przewidywalnych przepływów pieniężnych. Dodatkowe możliwości stwarzają rozwiązania w zakresie magazynowania energii, technologie sieciowe oraz infrastruktura ładowania.

W miarę napływu coraz większego kapitału do tego sektora stopy zwrotu mogą się zmniejszać.

Aktywa infrastrukturalne generujące stabilne przychody mogą przyciągać fundusze emerytalne, ubezpieczycieli i dużych zarządzających aktywami, co spowoduje wzrost konkurencji o projekty wysokiej jakości. Rodziny mogą być zmuszone do inwestowania w projekty na wcześniejszym etapie rozwoju lub bardziej złożone, aby osiągnąć wyższe zyski.

Polityka stanowi kolejne źródło ryzyka. Dotacje, cła i ulgi podatkowe mogą poprawić opłacalność projektu, ale mogą się również zmienić po wyborach lub przeglądzie budżetu.

Biura rodzinne powinny rozróżniać przedsiębiorstwa, które czerpią korzyści ze wsparcia politycznego, od tych, które nie są w stanie przetrwać bez niego.

Transformacja energetyczna generuje długoterminowy popyt. Nie chroni jednak każdego projektu przed nieudanym wdrożeniem lub zawyżoną wyceną.

Rolnictwo zrównoważone to zupełnie inna sprawa

Rolnictwo ma znaczący wpływ na grunty, zasoby wodne i emisje. Możliwości inwestycyjne obejmują szeroki zakres dziedzin – od rolnictwa precyzyjnego i alternatywnych źródeł białka po leśnictwo i regeneracyjne gospodarowanie gruntami.

Sektor ten jest atrakcyjny dla firm zarządzających majątkiem rodzinnym, ponieważ łączy aktywa rzeczowe z długoterminowymi kwestiami środowiskowymi.

Wyniki mogą być trudne do zmierzenia.

Poprawa stanu gleby, różnorodności biologicznej i zdolności zatrzymywania wody może nastąpić w ciągu kilku lat. Na zyski finansowe mogą wpływać warunki pogodowe, ceny surowców oraz lokalne przepisy.

Inwestycje w grunty budzą również kwestie społeczne. Strategia określana jako zrównoważona może mimo wszystko prowadzić do wysiedlenia lokalnych społeczności lub przyczyniać się do koncentracji własności.

Analiza due diligence musi zatem wykraczać poza kwestie związane z ochroną środowiska. Powinna ona obejmować prawa do gruntów, warunki pracy, dostęp do wody oraz relacje z okolicznymi społecznościami.

Zrównoważonego rozwoju nie da się ocenić na podstawie jednego wskaźnika emisji dwutlenku węgla.

Dane nie nadążają za popytem

Biura rodzinne coraz częściej zwracają się do podmiotów zarządzających aktywami o szczegółowe informacje dotyczące ESG. Jakość tych informacji jest bardzo zróżnicowana.

Spółki publiczne mogą publikować obszerne raporty dotyczące zrównoważonego rozwoju, jednak dane te są często podawane na podstawie własnych informacji i trudno je porównać. Spółki prywatne mogą ujawniać bardzo niewiele informacji.

Agencje ratingowe ESG mogą wyciągać różne wnioski dotyczące tej samej firmy, ponieważ wybierają różne wskaźniki i przypisują im różne wagi.

Stanowi to szczególny problem w przypadku zdywersyfikowanych portfeli zarządzanych przez family office. Pojedyncze family office może być zmuszone do wyceny papierów wartościowych notowanych na giełdzie, spółek prywatnych, nieruchomości i funduszy przy użyciu danych, które nie zostały zaprojektowane z myślą o wzajemnym połączeniu.

Sztuczna inteligencja i specjalistyczne platformy mogą pomóc w przetwarzaniu raportów, szacowaniu ryzyka i monitorowaniu kontrowersji. Nie rozwiązują one jednak podstawowego problemu, jakim jest niekompletność informacji.

Zaawansowane narzędzie analityczne może wygenerować precyzyjny wynik na podstawie niespójnych danych wejściowych. Wynik może sprawiać wrażenie miarodajnego, choć w rzeczywistości nie jest wiarygodny.

Biura rodzinne powinny skupiać się na ograniczonej liczbie wskaźników, które mają istotne znaczenie dla ich strategii, zamiast gromadzić wszystkie dostępne dane.

Pomiar zaczyna się od zamiaru

Nie da się wykazać wpływu, jeśli z góry nie zdefiniuje się zamierzonego rezultatu.

Biuro rodzinne inwestujące w mieszkania o przystępnych cenach musi zdecydować, czy jego celem jest zwiększenie liczby mieszkań, obniżenie czynszów, poprawa efektywności energetycznej, czy też obsługa konkretnej grupy odbiorców. Osiągnięcie tych celów wymaga podjęcia różnych działań.

To samo dotyczy inwestycji związanych z klimatem. Uniknięte emisje, moce wytwórcze z odnawialnych źródeł energii oraz intensywność emisji dwutlenku węgla w portfelu to pojęcia o różnym znaczeniu.

Przy dokonywaniu pomiaru należy również rozróżnić wyniki osiągnięte przez dany składnik aktywów od wkładu inwestora.

Firma z branży czystej energii, która odnosi sukcesy, może przyczyniać się do pozytywnych zmian w zakresie ochrony środowiska. Nie oznacza to jednak, że to właśnie nabycie jej akcji na rynku wtórnym spowodowało ten efekt.

To rozróżnienie ma największe znaczenie, gdy firmy typu family office publicznie wypowiadają się na temat wywieranego przez siebie wpływu.

Wiarygodne sprawozdania powinny wyjaśniać, co uległo zmianie, w jaki sposób zmiana ta została zmierzona oraz jaką rolę odegrał kapitał. Powinny one również ujawniać rozczarowujące wyniki, a nie ograniczać się wyłącznie do opisywania sukcesów.

Dobre zarządzanie zapobiega sprowadzaniu zrównoważonego rozwoju do sfery osobistej

W ramach jednoosobowego family office decyzje inwestycyjne mogą być ściśle powiązane z relacjami rodzinnymi.

Wewnętrzna komisja ds. ESG lub wpływu społecznego może zapewnić odpowiednią strukturę, ale musi mieć jasno określony zakres kompetencji. Nie powinna stać się jedynie symboliczną instytucją pozbawioną wpływu na alokację kapitału.

Rodzina potrzebuje uzgodnionej polityki inwestycyjnej, obejmującej cele, wyłączenia, oczekiwania dotyczące zwrotu z inwestycji oraz sprawozdawczość. Powinna ona określać, które decyzje wymagają zgody rodziny, a które pozostają w gestii zespołu inwestycyjnego.

Zewnętrzni doradcy mogą wnieść wiedzę fachową, ale nie są w stanie określić wartości wyznawanych przez rodzinę.

Zarządzanie ma szczególne znaczenie, gdy różne pokolenia mają odmienne priorytety. Ustalony na piśmie proces pozwala traktować nieporozumienia jako kwestie związane z inwestycjami, a nie jako sprawdzian lojalności.

Wspiera to również ciągłość działania. Strategie zrównoważonego rozwoju nie powinny opierać się wyłącznie na entuzjazmie jednego członka rodziny, który w przyszłości może zrezygnować z pełnionej funkcji.

Zewnętrzni menedżerowie wymagają dokładniejszej kontroli

Wiele firm typu family office wdraża strategie zrównoważonego rozwoju poprzez fundusze i zewnętrznych zarządzających.

Wybór menedżera powinien wykraczać poza kwestie związane z budowaniem marki.

Biuro musi zrozumieć, w jaki sposób informacje dotyczące ESG wpływają na decyzje inwestycyjne, z jakich danych korzysta zarządzający oraz w jaki sposób mierzone są wyniki. Powinno ono przeanalizować historię głosowań, praktyki w zakresie zaangażowania oraz sposób postępowania wobec spółek, które nie spełniają oczekiwań.

Fundusz określany jako zrównoważony może obejmować spółki o słabych wynikach w zakresie ochrony środowiska, ponieważ osiągają one dobre wyniki w zakresie ładu korporacyjnego. Inny fundusz może inwestować w przedsiębiorstwa o wysokiej emisji dwutlenku węgla, kierując się tym, że sytuacja w tych firmach ulega poprawie.

Żadne z tych podejść nie jest z konieczności błędne. Oba wymagają wyjaśnienia.

Istotne są również opłaty. Produkty zrównoważone lub o znaczeniu społecznym mogą wiązać się z wyższymi opłatami, nawet jeśli ich portfel inwestycyjny niewiele różni się od portfela funduszy konwencjonalnych.

Biura rodzinne powinny zachować ostrożność przed płaceniem wyższych kwot za markę, która w niewielkim stopniu przyczynia się do budowania portfela.

Rozporządzenie podnosi standardy ujawniania informacji

Przepisy dotyczące zrównoważonego rozwoju stają się coraz bardziej rygorystyczne, zwłaszcza w Europie.

Podmioty zarządzające aktywami muszą sprostać coraz większym obowiązkom w zakresie wyjaśniania cech środowiskowych i społecznych swoich produktów. Przepisy mające na celu przeciwdziałanie „greenwashingowi” wywierają na firmy coraz większą presję, by popierały swoje twierdzenia konkretnymi dowodami.

Indywidualne biura rodzinne mogą nie podlegać takim samym obowiązkom w zakresie ujawniania informacji jak fundusze detaliczne. Niemniej jednak obowiązki te mają na nie wpływ poprzez zarządzających, banki i produkty, z których korzystają.

Regulacje mogą poprawić dostępność informacji. Mogą one jednak również prowadzić do podejścia opartego w dużej mierze na przestrzeganiu przepisów, w ramach którego portfele są tworzone raczej w celu spełnienia wymogów klasyfikacyjnych niż osiągnięcia znaczących wyników.

Rodziny inwestujące na rynkach światowych muszą również radzić sobie z różnymi standardami obowiązującymi w poszczególnych jurysdykcjach.

Strategia uznawana za zrównoważoną w jednym systemie referencyjnym może nie spełniać kryteriów w innym. Dlatego też urząd powinien opracować własną wewnętrzną definicję, zamiast opierać się wyłącznie na klasyfikacjach regulacyjnych.

Sieci mogą obniżyć koszty nauki

Zrównoważone inwestowanie wymaga specjalistycznej wiedzy, której mniejsze biura rodzinne mogą nie dysponować we własnym zakresie.

Współpraca z innymi firmami zarządzającymi majątkiem rodzinnym może zapewnić dostęp do wiedzy branżowej, możliwości wspólnych inwestycji oraz praktycznego doświadczenia. Specjalistyczne fora i sieci inwestorów mogą pomóc rodzinom w porównywaniu zarządzających oraz wyciąganiu wniosków zarówno z nieudanych, jak i udanych inwestycji.

Współinwestycje mogą również ułatwić realizację większych transakcji.

Korzyści zależą od dyscypliny. Sieć zaufanych podmiotów z tego samego kręgu rodzinnego nie zastępuje niezależnej analizy due diligence. Wspólne wartości nie gwarantują zbieżności potrzeb w zakresie płynności, oczekiwań dotyczących zwrotu z inwestycji ani uprawnień w zakresie zarządzania.

Biura rodzinne powinny z wyprzedzeniem określić, w jaki sposób będą podejmowane decyzje i jak będą rozwiązywane konflikty.

Nieformalne relacje mogą otworzyć drogę do nowych możliwości. Nie powinny one jednak decydować o przyznaniu kapitału.

Długi horyzont stanowi zaletę tylko wtedy, gdy jest wykorzystywany

Biura rodzinne są często określane jako inwestorzy wykazujący się cierpliwością. Ich kapitał nie jest powiązany z okresem funkcjonowania tradycyjnego funduszu, a aktywa mogą pozostawać w ich posiadaniu przez pokolenia.

Daje im to potencjalną przewagę w obszarach, w których wartość rośnie powoli, takich jak leśnictwo, infrastruktura klimatyczna i technologie na wczesnym etapie rozwoju.

Cierpliwości nie należy mylić z tolerancją wobec słabych wyników.

Inwestycje długoterminowe nadal wymagają wyznaczenia kamieni milowych, odpowiedniego zarządzania oraz wiarygodnej drogi do osiągnięcia stabilności finansowej. Family office może dłużej czekać na zwrot z inwestycji, ale nie powinno wykorzystywać swojego horyzontu czasowego do unikania trudnych decyzji.

Najskuteczniejsze strategie zrównoważonego rozwoju będą łączyć elastyczność z dyscypliną.

Zgodzą się, że niektóre możliwości wymagają więcej czasu, pozostając jednocześnie gotowymi do wycofania kapitału, gdy założenia inwestycyjne przestaną mieć zastosowanie.

Zrównoważony rozwój nie zastąpi założeń inwestycyjnych

W ciągu najbliższych trzech do pięciu lat inwestycje zrównoważone mogą stanowić coraz większą część portfeli family office. Tendencja ta wynika ze zmian pokoleniowych, regulacji prawnych oraz poszerzenia się możliwości inwestycyjnych.

Międzynarodowa Korporacja Finansowa prognozuje, że do 2025 r. inwestycje zrównoważone mogą stanowić 30% światowych aktywów pod zarządzaniem. Dokładna wartość wymaga weryfikacji, ale rynek ten wyraźnie wykroczył już poza ramy niewielkiej, wyspecjalizowanej kategorii.

W przypadku biur obsługujących pojedyncze rodziny decydującą kwestią nie będzie to, czy stosować terminologię ESG.

Wszystko sprowadza się do tego, czy uda im się przełożyć ogólne wartości rodzinne na politykę inwestycyjną, która przetrwa zmiany na rynkach, kolejne pokolenia i kolejnych doradców.

To wymaga czegoś więcej niż tylko wyłączeń i pozytywnych ocen. Rodziny potrzebują jasnych celów, wiarygodnych danych, solidnego zarządzania oraz gotowości do mierzenia zarówno wyników finansowych, jak i niefinansowych.

Indywidualne biura rodzinne mają doskonałe warunki do wspierania inwestycji wymagających kapitału długoterminowego. Ich niezależność pozwala im podejmować działania na wcześniejszym etapie i utrzymywać aktywa przez dłuższy czas niż wielu inwestorów instytucjonalnych.

Ta swoboda nie gwarantuje dobrych wyników.

Zrównoważone inwestowanie zyskuje wiarygodność dopiero wtedy, gdy ta sama dyscyplina, jaką stosuje się w celu ochrony majątku, jest stosowana również w odniesieniu do kwestii środowiskowych i społecznych. Celem nie jest wybór między zyskami a odpowiedzialnością, lecz zrozumienie, w jakich obszarach te elementy się wzajemnie wzmacniają, w jakich wchodzą w konflikt oraz jakie działania rodzina jest gotowa podjąć w takich sytuacjach.